EXPORTOWY BOREWICZ

Polonez jak wygląda każdy wie… Nie trzeba go przedstawiać.Jednak ten o którym chciałabym powiedzieć jest inny bo  był przeznaczony na export i nazywa się Polski 1500.

Wyprodukowano go w 1981 roku w kolorze o wdzięcznej nazwie „storczyk” z niebieską tapicerką. Prędkość i przebieg podawane są w milach. Silnik czterosuwowy, czterocylindrowy, rzędowy chłodzony cieczą. Pojemność 1481 cm 3. Skrzynia pięciobiegowa manualna z biegiem wstecznym. Właściwie to kupiony troszkę przez przypadek bo miał służyć do jazdy codziennej. Jednak po zaczerpnięciu języka u znawców gatunku okazało się, że jest to niezwykle rzadki okaz na naszych drogach i za radą tychże znawców powinien służyć do jazdy „tylko w niedzielę”. Jechałam nie tylko jako pasażer ale udało mi się zasiąść także za kierownicą i szczerze powiem, że jechało się bardzo wygodnie. Jestem zachwycona tym pojazdem i jestem dumna z mojego męża, że jednak go kupił….

Luty 2016 już prawie końcówka „odświeżania” Borewicza. Wiosnę na pewno przywita Storczyk;). Pod koniec lutego planowany jest wyjazd. Odpalony już był. Silnik pracuje równo i cicho.

16.04.2016 zlot pod FSO nagroda za najpiękniejszy pojazd na zlocie. Super!

Najpiękniejsze bo polskie…..